Grzanie, czyli wysuszanie?

W mieszkaniu zazwyczaj mamy bardzo suche powietrze, które może negatywnie wpływać na naszą skórę. W efekcie będzie ona mocno wysuszona, odwodniona oraz będzie się szybciej starzeć. Suche powietrze może też sprawić, że będzie ona swędzić, a nawet się łuszczyć. Trzeba pamiętać, że sucha skóra wygląda na starszą i zmęczoną. Bardziej widoczne są na niej zmarszczki oraz szybciej powstają nowe. Niestety, w zimie nie chcemy siedzieć w zimnie i wolimy podkręcić kaloryfery, aby mieć odpowiednią temperaturę.

No i co teraz?

Musimy pamiętać, że ogrzewanie sprawia, że powietrze robi się suche. Niestety źle to wpływa na stan naszej cery. Skóra normalnie funkcjonuje, gdy mamy odpowiednią wilgotność, a jest to minimum 40%. Inaczej zrobi się wysuszona, a wtedy zacznie się łuszczyć i swędzieć. Dlatego warto nie nadużywać ogrzewania, szczególnie dotyczy to pomieszczeń, w których śpimy. Ogrzewanie może negatywnie wpłynąć na nasz sen, który przestanie być zdrowy, a my będziemy czuć się zmęczeni. Jeśli nasza skóra jest narażona na wieczne zmiany temperatur, to musimy zadbać o nią w szczególny sposób. Trzeba pamiętać, że taka pielęgnacja musi odbywać się zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz.

Nawodnienie

Podstawą jest odpowiednie nawodnienie, które ma wpływ nie tylko na naszą skórę, ale też zdrowie. Trzeba pamiętać, że nawet, jak nie odczuwamy pragnienia, to powinniśmy pić.

Nasza skóra się potrzebuje codziennie co najmniej 2 litrów wody. Dlatego pijmy regularnie w ciągu dnia, a nie tylko wtedy, gdy poczujemy pragnienie. Nasza skóra oraz zdrowie będą nam za to wdzięczne. Jednak trzeba pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Pragnienie najlepiej ugaszą woda, zupy oraz sok zawarty w owocach. Napoje takie, jak czarna herbata oraz kawa, po które bardzo często sięgamy zimą, niestety odwadniają organizm. Dlatego nie warto po nie sięgać zbyt często, a po po gorącym kubku ulubionego napoju wypij dodatkowo szklankę wody. Wówczas ugasimy pragnienie i odpowiednio się nawodnimy. Co w przyszłości będzie mieć pozytywny wpływ na nasz wygląd oraz zdrowie.

Pielęgnacja

Kolejnym ważnym krokiem jest odpowiednia pielęgnacja. W sklepach, drogeriach oraz aptekach znajdziemy mnóstwo kremów, balsamów i olejków. W trakcie zakupów powinniśmy wybierać te produkty, która mają działanie głęboko nawilżające. Świetnie sprawdzą się te z dodatkiem masła kokosowego, który ma właściwości nawilżające oraz doskonale chroni przed wysuszaniem. Jest też wiele innych substancji nawilżających, np. aloes czy miód, których warto szukać w składzie. Na dzień lepiej używać lżejszych nawilżających balsamów, za to na noc świetnie się sprawdzą masła oraz tłustsze kremy, które świetnie sprawdzą się do regeneracji. Trzeba pamiętać, że mają gęstszą konsystencję, co sprawia, iż efekt nawilżenia utrzymuje się dłużej, ale wchłaniają się znacznie dłużej niż balsamy. Dlatego lepsze będą na noc. Warto też kupić olejki i oliwki, które również dają bardzo dobre efekty nawilżenia. Doskonale w takich wypadkach sprawdza się olejek arganowy, ale inne również spełnią tę rolę. Warto też wiedzieć, że oliwki najlepiej aplikować na jeszcze wilgotną skórę, wtedy najlepiej się wchłonie.\

Grzanie, czyli wysuszanie?

Natomiast, balsamy i kremy już na wysuszone ciało. Jeśli chcemy poprawić efekty pielęgnacji, warto stosować maseczki nawilżające najlepiej co 3 dni. Zapracowane osoby mogą to robić chociaż raz w tygodniu.

Odpowiedni mikroklimat

Na końcu powinniśmy zadbać o odpowiedni mikroklimat w pomieszczeniu. Dlatego pamiętajmy o nawilżaniu powietrza w mieszkaniu, zwłaszcza w sypialni. Dzięki temu zadbamy nie tylko o skórę, ale też o drogi oddechowe. O nawilżenie pomieszczeń możemy zadbać przy pomocy elektrycznego nawilżacza, a także zawieszek na kaloryfery, do których wlewa się wodę. Parująca z zawieszek woda nawilża powietrze w pomieszczeniu. Można też zastosować typowo domowe sposoby i układać mokre ręczniki na kaloryfer. Jednak zawieszki ze sklepu będą wyglądać o wiele bardziej estetycznie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ