Czy grubość maty do ćwiczeń ma znaczenie?

Wybierając sprzęt zarówno do prywatnej siłowni, jak również w celu uczestniczenia w zewnętrznych zajęciach sportowych często kierujemy się przede wszystkim oszczędnością – zwłaszcza, gdy dopiero zaczynamy naszą przygodę ze sportem. Tymczasem w przypadku maty treningowej niektóre jej parametry mają istotne znaczenie, bo pozwalają wykonywać ćwiczenia w bardziej efektywny i bezpieczny sposób.

Co to jednak konkretnie oznacza? Przede wszystkim, w wielkim skrócie – gruba mata do ćwiczeń często będzie bardziej odpowiednia aniżeli ta cieńsza i tańsza, ale nie jest to regułą! Sprawdźmy, dlaczego ma to znaczenie oraz jakie maty warto wybierać, gdy trenujemy konkretny sport bądź potrzebujemy materiału amortyzującego w jednym celu.

Co daje grubość maty?

Zanim zdecydujemy się na grubą matę do ćwiczeń, warto, abyśmy wiedzieli, co właściwie ta grubość daje. Przede wszystkim zapewnia komfort dla ciała w pozycjach, w których jak największa jego powierzchnia dotyka podłoża. Co więcej, będzie amortyzować np. upadki czy sprawdzi się u osób szczególnie szczupłych podczas ćwiczeń korekcyjnych. Im grubszy materiał maty (oraz – im lepszy), tym większa izolacja od zimnego podłoża. Niestety, za grubością idzie również wada – utrzymanie równowagi jest na grubszej macie nieporównywalnie trudniejsze aniżeli na cienkiej.

Jak dobrać matę do ćwiczeń?

Wiele zależy od tego, jakie ćwiczenia będziemy wykonywać oraz w jakiej pozycji będziemy spędzać większość czasu podczas treningu. Klasyczne maty treningowe sprawdzają się zarówno w przypadku pilatesu, jak również ćwiczeń rekreacyjnych czy jogi. Ich różnica tkwi właśnie w grubości oraz związanym z nią przeznaczeniu. Przede wszystkim gruba mata do ćwiczeń powinna sprostać oczekiwaniom osób, które sporo trenują w pozycjach leżących, czyli potrzebują dobrej izolacji od podłoża, komfortu dla ciała, ale mniej istotne jest dla nich zachowanie równowagi. O to ostatnie chodzi natomiast głównie w jodze, w przypadku której zastosowanie grubej maty do ćwiczeń zdecydowanie mija się z celem. Można więc z powodzeniem stwierdzić, że im więcej ćwiczeń wykonujemy w pozycjach leżących oraz im mniej zależy nam na komforcie związanym z utrzymaniem równowagi, tym grubsza powinna być nasza mata.

A co do prywatnej siłowni?

Jeśli mamy własną siłownię składającą się z kilku sprzętów, to być może będziemy chcieli zabezpieczyć część przestrzeni podłoża – zwłaszcza blisko sztangi i wszystkich innych, ruchomych elementów. W takiej sytuacji warto sięgnąć nie po maty treningowe, a po produkty amortyzujące. O ile gruba mata do ćwiczeń służy właśnie do ćwiczenia bardziej gimnastycznego, o tyle mata amortyzująca ma za zadanie niwelować ryzyko uszkodzenia podłoża (np. drewnianej podłogi) w razie upadku hantli albo sztangi czy przewrócenia się sprzętu.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ